Właśnie wróciliśmy do bazy po pięciu dniach spędzonych w dolinie Ukiu. Tym samym zakończyliśmy etap aklimatyzacji. Spędziliśmy cztery noce na 3400 i jedną na 4150. Wszyscy weszliśmy na Ukiu, połowa zespołu na Mały Ural, z Dumały zrezygnowaliśmy. Teraz w miejscowej knajpie zbieramy siły przed Gestolą.
Copyright © 2014 by gorskieblogi